25895 -
brak ulubionych klubów
bardziej będziesz żałował tego,
czego nie zrobiłeś,
niż tego, co zrobiłeś.
Więc odwiąż liny,
opuść bezpieczną przystań.
Złap w żagle pomyślne wiatry.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj."
Mark Twain
Co ciekawego mamy w tej części rozgrywek?! Można by powiedzieć, że małe pomieszanie z poplątaniem. Z jednej strony zawodnicy doświadczeni jak Zagumny czy Szymański, z drugiej młode wilczki naszej ligi jak np. Kłos, Zatorski czy Nowakowski. Mamy zespoły, które mają w miarę stabilny budżet oraz te, które maja długi wobec swoich "pracowników". Jest AZS Olsztyn, który w ostatnich latach walczył o medale, Częstochowa - viceMistrz Polski sprzed roku oraz Politechnika i Delecta, które w zeszłym roku walczyły o pozostanie w lidze.
Akademickie derby:
W pierwszym pojedynku spotkają się zespoły z Częstochowy i Warszawy - dwie najmłodsze drużyny w lidze. Kto ma większe szanse?! Patrząc na wyniki z rundy zasadniczej Politechnika. Inżynierowie wygrali dwa razy i za to punkt dla nich.
Atakujący: Rybak i Mlyakov .... ja bym jednak postawiła na Radka. Mlyakov w tym roku gra albo bardzo dobrze albo jest niewidoczny. Rybak gra ciągle swoje.
Przyjmujący: Kapelus i Buszek czy Bartman i Gradowski..... Kapelus i Batman potrafia grac na wysokiem poziomie, mozna by nawet powiedzieć, że ciagną swoje drużyny, choć zawodnik z Warszawy ma lepsze przyjęcie. Buszek i Gradowski grają poprawna siatkówkę, lecz w tej parze Buszek ma braki w przyjęciu. Na tej pozycji remis.
Środkowi: Jednak bym postawiła na Politechnikę. Gladyr pokazuje w tym sezonie, że ma bardzo dobre wyczucie bloku oraz atomowy atak. To może być decydujące na siatce. Pytanie jak przygotowani są młodzi środkowi z Częstochowy.
Rozegranie: Stelmach kontra Neroj. Andrzej ma dużo większe doświadczenie co pokazał nie raz. Bartek może zaskoczyc przeciwników atakiem lewą ręką z drugiej piłki. Jednak punkt dla Częstochowy.
Libero: Zależy kto zagra w Politechnice. Jeśli Milczarek to + , jeśli Wojtaszek to + dla Zatorskiego.
Dodakowo na stronę Częstochowy przemawia to co zrobili w Lidze Mistrzów. Potrafili walczyć z naprawdę silnymi zespołami z Włoch.
Kto wygra?!......dobre pytanie. Ja bym chciała,żeby zwycięsko wyszła Politechnika. Ale jak wiadomo póki piłka w grze....
Olsztyn vs Bydgoszcz:
W zeszłym roku bym powiedziała bez wahania AZS. Teraz.....hmmm..... Delecta odrodziła się po przyjściu trenera Sucha, grają naprawdę dobrze. Olsztyn jak powszechnie wiadomo ma problemy finansowe, zawodnicy na boisku wyglądają jakby ciągle myśleli o kasie.
Właśnie teraz Kubica skończył kwalifikacje na 8 miejscu i wystartuje jutro z 6 pozycji startowej (kara Vettela i przesunięcie Barrichello). Mam nadzieję, że Robert działa tak jak Skra....powoli się rozpędza by na koniec i tak wygrać :)
Strefa medalowa...
Mamy tutaj cztery silne drużyny, które pokazały już w tym sezonie, że potrafią grać na bardzo wysokiem poziomie.
Po pierwsze Skra Bełchatów - obrońca tytułu. Udowodnili, że wszyscy grają a Skra i tak będzie na pierwszym miejscu w tabeli. Początek sezonu mieli ciężki, jakoś długo się rozpędzali, przegrywali z drużynami silnymi jak np. ZAKSA, a drużyni z dołu tabeli urywały im punkty - AZS Politechnika Warszawska. Jednak, jak to na mistrza przystało, rozpędzili się. Wygrali z dziwną łatwością Puchar Polski, wcześniej w Lidze Mistrzów ogrywali silne drużyny rosyjskie. Widaż, że Skra ma długą ławkę i na dodatek wyrównaną. Np. Antidze coś nie szło, wszedł Bąkiewicz i wygrał mecz. Ta drużyna widac , że jest budowana pod zwycięstwa i na pewno nie odpuści.
ZAKSA......oj tutaj możnaby pisac cała listę komplementów. Genialny Krzysiek, który dopiero zaczął karierę trenerską, a już ma sukcesy. Drużyna zbudowana bez wielkich nazwisk, ale grają jak najlepsi. Od poczatku sezonu wygrywają. To oni przecież pokonali dwa razy nasz krajowy Gwiazdozbiór. NIe poszło im z Pucharze Polski, mieli słabszy dzień, ale przecież w play-offach nie liczy się forma dnia, liczy się forma w minimum trzech meczach.
Jastrzębie...drużyna z aspiracjami na złoto. Od kilku ładnych lat wciąż w czołówce Polski - może w końcu sięgną po złoto. Chłopaki potrafią zagrać genialnie. Mają przecież poza drużyną nazwiska jak np. Samica czy Prygiel. Dowodzi nimi młody, ale bardzo zdolny Grzesiek Łomacz. W pierwszej rundzie szybko przeszli Olsztyn, choć przy tej formie akademików nie wiem czy to wielki sukces.
Na koniec Resovia. Klub z tradycjami, jednak ostatnimi laty nie powodziło im się za dobrze. Na ten sezon działacze ściągneli zdolnych zawodników z AZSu Częstochowa i Finlandii oraz trenera z sukcesami Travicę. Jednak poczatek sezonu szedł im jak po grudzie. NIe grali jak kibicie sobie wymarzyli, jak już wygrywali to po ciężkich bojach. Trener uspokajał - forma przyjdzie na play-offy. Pierwsza runda play-off, AZS Częstochowa naprzeciwko i.....i zespół w końcu zaczął powoli działać jak należy. Szybko w trzech meczach uporał się z przeciwnikiem. Co dalej....ZAKSA...już nie będzie tak łatwo, ale jeśli trener na serio przygotował ich na play-offy i zagrają tak jak potrafia najlepiej to maja szansę.
Jak widać przed nami bardzo ciekawe pojedynki. Skra z Jastrzębiem i ZAKSA z Resovią. Na pewno warto je obejrzeć, bo siatkarze musza juz grać na najwyższym poziomie, aby pokonac przeciwnika. Ale jak będzie?! Czas pokaże. W końcu to jest tylko sport i juz nie raz widzielismy niesamowite zwroty akcji.
Na relacje z meczy oraz wypowiedzi zawodników oczywiście zapraszamy na strony naszego portalu :)
A już niedługo może się zbiorę i napiszę coś (mam nadzieję madrzejszego) o grupie zespołów 5-8.
Wiem, tytuł jest dziwny, ale jak się zaraz okaże bardzo adekwatny do tego co chcę napisać.
Sobota, 17 stycznia 2009 roku……dzień pełen wrażeń w siatkarskim świecie: Mecz Gwiazd oraz Siatkarskie Plusy 2009.
Jako, że jestem z Warszawy miałam okazję być na oby tych wydarzeniach.
Mecz Gwiazd…..hala Arena Ursynów……
……każdy widział jak było…..hala pełna, siatkarze się bawili – o to chodziło. Po meczu zawodnicy bardzo chętnie rozdawali autografy, robili sobie zdjęcia z kibicami i co dla mnie najważniejsze chętnie rozmawiali z dziennikarzami. Udało mi się przeprowadzić krótkie wywiady z: Pawłem Zatorskim – już trzeci raz rozmawiałam z tym chłopakiem i musze przyznać, że bardzo fajnie i mądrze gada, oraz z Terencem Martine – typowy wesołek, po wywiadzie jeszcze się pośmialiśmy trochę, bo nie miał jak chłopak iść do szatni z powodu tłumu. Podsumowując bardzo fajny pomysł z tym Meczem Gwiazd, zarówno dla kibiców jak i dla zawodników. Tylko jedna prośba do działaczy na przyszły rok…..WIĘKSZA HALA. Tutaj było tak ciasno wszędzie, że jeszcze mnie nogi bolą od kucania, klękania i innych pozycji, żeby tylko dobrą fotkę zrobić.
Siatkarskie Plusy……hotel Hilton Warszawa…..
W Internecie napisali, że o 20……faktycznie o 21…….Na szczęście nie leciałam tam na 20, bo bym się wynudziła gratisowo. Jako, że była to większa gala i organizatorzy nie chcieli abyśmy się plątali między gośćmi to zamknęli dziennikarzy w „zagrodzie”. Taki odgrodzony placyk w hollu, ale dali jeść i pić, więc nie narzekałam. O 21 wpuścili nas na sale, gdzie cała gala się odbywała. Tłum ludzi…..siatkarze, trenerzy, działacze i mnóstwo, których w życiu nie widziałam na oczy. Początkowo ustawili nas pod ścianą, ale…..daleko, dziwny kąt do robienia fotek. Postanowiłam coś przekombinować – jak to ja :>. Z kilkoma innymi fotoreporterami usadowiliśmy się prawie na wprost sceny w pierwszym rzędzie koło stolików zaproszonych gości. Miejsca trochę polowe……na podłodze. Ale jednak mogę się założyć, że mało kto miał okazję elegancko ubrany siedzieć na podłodze w Hiltonie J Mi się zdarzyło…..udało się zrobić trochę fotek – pomijając nieostre ok.600 (robione seriami większość).
Gala….sama gala przypominała…galę :] Prowadzący gadają, wychodzi ludek wręcza nagrodę, nagrodzony gada swoje i zmiana. Czy zawodnicy i trenerzy dobrze się bawili…nie wiem, ale chyba nawet nawet. Choć wydaje mi się, że bardziej byli szczęśliwi z tego, ze mogą pogadać z kolegami, niż że siedzą i oglądają gadające głowy (no poza Kayah, która moim zdaniem dobra była) :>
Fotki z obu imprez możecie obejrzeć w Galerii działu siatkówka.
Jak się masz i pracę i nadzieję, że wszyscy się dzieje? Nazywam się jesy będzie jak cię poznać więcej do ważnej dyskusji, prosimy o kontakt mnie tutaj z moim e-mail privet tutaj
(jesy.ipere @ yahoo.co.uk) mam nadzieję usłyszeć od ciebie szybko. Proszę mi polską jest bardzo zła ok
(jesy.ipere @ yahoo.co.uk)
Humorku Dobrego, Sylwka Pijanego
Dużo Przyjemności, Jedynej Miłości
Kogoś U Boku, Tego Ci Życzę W Nowym Roku









54







